O co walczą Polacy na Litwie? Nowy Dziennik Polish Daily News - środa, 3 Sierpnia, 2011

Written by sowa (») 3. 8. 2011 in category Polacy na Litwie, read: 241×
wilno/wilno.jpg

"Najbardziej przykre jest to, że uszczęśliwiają nas na siłę – powiedział Adam Błaszkiewicz (1 z lewej). – Ktoś uznał, że tak będzie dla nas najlepiej. Nie zapytano nas o zdanie, zlekceważono nasze prośby i postulaty". Minister Nauki i Oświaty Litwy Gintaras Steponavičius zapewnia, że nowa ustawa o oświacie jest wyrazem troski o przyszłość młodego pokolenia mniejszości narodowych i ich postawę obywatelską. Stefan Kosiewski ( 1 z prawej), Polnischer Schulverein Oświata wystosował 8. März 2011 protest do Marszałka Sejmu Litwy/ Vorsitzende des Seimas der Republik Litauen Frau Irena DEGUTIENĖ .


Foto: Teresa Worobiej Pikieta przed gmachem Ambasady Stanów Zjednoczonych w Wilnie

Dziś już nie ulega wątpliwości, że sytuacja Polaków na Litwie w ciągu ostatnich kilku miesięcy uległa znacznemu pogorszeniu. Chociaż do tego faktu nie przyznają się politycy litewscy, "problemy, które wynikają w stosunkach dwustronnych wskazują na to, że powinniśmy o nich więcej rozmawiać" – twierdzi premier Litwy Andrius Kubilius.

1 lipca 2011 roku weszła w życie nowa "Ustawa o oświacie". Od tej pory w szkołach mniejszości narodowych lekcje historii i geografii dotyczące Litwy będą wykładane w języku państwowym – czyli litewskim, a część, która dotyczy świata – po polsku. Ustawa ta wywołała burzę kontrowersji.

BO POLACY MUSZĄ SIĘ INTEGROWAĆ
"Jeżeli w jednej grupie będą uczniowie najstarszych dwóch klas szkoły litewskiej i polskiej, nikt nie odróżni, kto tu jest Litwinem, a kto Polakiem. To stwierdzam z całą odpowiedzialnością" – mówił Adam Błaszkiewicz, dyrektor Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie.

Do tej pory uczniowie szkół polskich składali egzamin maturalny z języka litewskiego, jako języka państwowego, natomiast od 2013 roku egzamin zostanie ujednolicony. Polacy sprzeciwiają się wprowadzeniu tak nagłych zmian w szkolnictwie. Ich zdaniem ujednolicenie egzaminu może nastąpić nie wcześniej niż za 12 lat. Chodzi o to, aby uczniowie szkół polskich od pierwszej klasy kształcili się według takiego samego programu nauczania, jak ich rówieśnicy ze szkół litewskich, a tym samym aby mieli równe szanse. Dzisiaj uczniowie szkół polskich mają o 600 lekcji mniej i nadrobienie takiej ilości materiału w ciągu dwóch lat nie jest możliwe.

Ustawa zakłada również "likwidację" szkół polskich. Na mocy nowej ustawy, jeżeli w danej miejscowości obok siebie znajdują się szkoła litewska i szkoła polska, i w szkole litewskiej brakuje uczniów do stworzenia kompletu klas, to mimo wszystko zamykana jest szkoła polska. Zdaniem Józefa Kwiatkowskiego, prezesa Macierzy Szkolnej, dziś na Wileńszczyźnie działa około 120 polskich szkół. W bliskiej przyszłości co druga placówka będzie zamknięta. Szkoły miejskie mają większe szanse na przetrwanie, ale szkoły w małych miejscowościach już mogą liczyć dni do końca swego istnienia.

Społeczność polska robiła wszystko, aby nie doszło do przyjęcia ustawy. Pod petycją w obronie polskich szkół na Litwie zebrano ponad 66 tysięcy podpisów. Odbywały się liczne wiece przed ambasadą Litwy w Warszawie pod hasłami "Stop dyskryminacji Polaków na Litwie", "Wilno – Warszawa wspólna sprawa", a wiece w Wilnie stały się zjawiskiem codziennym. Również społeczność amerykańska włączyła się do ratowania polskich szkół na Litwie, pisząc list do prezydent Litwy Dali Grybauskaitė oraz organizując wiece. Jednak nie przyniosło to rezultatu. Ustawa została przyjęta. Prezydent Litwy D. Grybauskaitė podpisując ją powiedziała, że robi to z myślą o młodym pokoleniu, które musi integrować się i tworzyć społeczność litewską.

(...) https://www.dziennik.com/news/swiat/21832

http://de.groups.yahoo.com/group/sowamagazyn/message/508

Rating:     best   1 2 3 4 5   junk

Comments

Show: standard | from active | last posts | all
Magdalena from IP 89.204.137.*** | 3.8.2011 12:50
Dzien dobry, nie moge znalezc zadnego Pana adresu mailowego. Jak moglabym sie z Panem skontaktowac? Przy okazji: jesli chodzi o te broszure BPP, prosze spojrzec na strone 61 i poczytac o tradycyjnym polskim antysemityzmie.
michal from IP 87.161.236.*** | 3.8.2011 18:24
o jakiej broszurze antypolskiej mówi i dlaczego miesza Magdalena semickie izmy między na Litwie antypolonizmy?
adres najprościej chyba wyszukać wyszukiwarką, albo na poczcie, ale po co adres, w jakiej sprawie i do kogo?
Magdalena from IP 134.130.165.*** | 4.8.2011 10:52
Szanowny Panie, nie rozumiem, skad ten nieuprzejmy ton. Zazwyczaj, na tego typu stronach podany jest adres mailowy albo formularz, ktore umozliwiaja kontakt z redakcja strony. Strone odnalazlam poprzez informacje o pismie Stefana Kosiewskiego w sprawie broszury Bundeszentrale für Politische Bildung. I wlasnie w tej sprawie chcialam sie skontaktowac z redakcja strony, jak rowniez z Polnisches Kulturzentrum. Jesli jedyna mozliwoscia z kontaktowania sie z Panstwem jest droga pocztowa, to jest to conajmniej dziwne.
Magdalena from IP 134.130.165.*** | 4.8.2011 10:53
P.S. mialo byc co najmniej.
michał from IP 87.161.240.*** | 4.8.2011 17:41
Szuka głupiego, czy nie ma ścian w ubikacji do wypisywania żydowskich bredni o rzekomym polskim antysemityzmie? Jeżeli szuka ktoś kontaktu, to powinna użyć wyszukiwarki, albo sama umieć się przedstawić.
Kulturę żydówki też jakąś mają oprócz urody osobistej.
Magdalena from IP 134.130.165.*** | 4.8.2011 18:07
Pan mnie chce pouczac o kulturze osobistej? Jesli chodzi o antysemityzm, to wlasnie probuje Panu zwrocic uwage na to, ze wspomniana przeze mnie broszura o tym pisze. Na stronie 61. I ze apel do Marka Prawdy powinien zostac uzupelniony wlasnie o ten aspekt. I wlasnie w tej sprawie chcialam sie skontaktowac. Impressum znalazlam - zwracam uwage na to, ze jest ono zupelnie niewidoczne, gdyz znajduje sie w kolumnie linki. W gruncie rzeczy, oczekuje przeprosin z Pana strony, gdyz Pana reakcja jest zupelnie nieuzasadniona. I prosze o usuniecie calej tej korespondencji.
michał from IP 87.161.240.*** | 4.8.2011 19:08
List do pana ambasadora może być jeszcze uzupełniony o stek załączników za to, że od marca 2011 r. nie ruszył głową, żeby bronić dobrego imienia Polski w Niemczech przed podłymi nieludźmi, którzy są autorami twej parszywej broszurki. Korespondencję po to pisze się, żeby coś komuś przekazać, a jeśli publikujemy ją w internecie bez podpisania się pod nią nazwiskiem, to nie mamy do niej żadnych praw, bo jest anonimowa, jak Pan anonimowe wyzwiska w stosunku do Polaka.
Magdalena from IP 134.130.165.*** | 5.8.2011 10:51
To Pana komentarza moga odstraszac potencjalnych czytelnikow, wiec to w Pana interesie lezy ich usuniecie. Zegnam.


New comment

Topic:
Name:
Notif. e-mail *:
Comment:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [img]
Answer numerically please: The sum of zero and two