
Stefan Kosiewski przed mikrofonem katolickiego Radia Plus w Katowicach Uchroń nas, Jezu przed zmutowaną chorobą ptaka i świni. Modlitwa do Jana Pawła II. o zachowanie od świńskiej grypy.
EPISODE1 - sowa magazyn europejski |
![]() |
Uchroń nas, Jezu przed zmutowaną chorobą ptaka i świni. Modlitwa do Jana Pawła II. o zachowanie od świńskiej grypy. Za każdą kolejną Ofiarą jeszcze nie ujawnioną Oddal od nas wirusy, wytwory nieludzkiej ręki, Amen http://konserwa.blox.pl/2009/08/Uchron-nas-Jezu-przed-zmutowana-choroba-ptaka-i.html
Trzynaście lat temu Philip Cohen przypomniał w pewnym amerykańskim magazynie (NewScientist) o epidemii grypy, która przez pierwsze dwa lata po zakończeniu I wojny światowej zabrała z tego świata trzy razy tyle ludzi, co wcześniej wszystkie pociski , gazy i całe nieszczęście na wszystkich placach i frontach bojów.
- Do dzisiaj nie wiemy, dlaczego wirus "hiszpanki" był tak groźny - mówiła w 1996 roku Kirsty Duncan , epidemiolog z Ontario. - Dopóki nie znamy szczegółów jego budowy, nie możemy opracować szczepionki, która uchroniłaby nas przed podobną epidemią w przyszłości.
Poznanie szczegółów budowy wirusa grypy "hiszpanki" możliwe było dzięki poznaniu fragmentu zarażonej tkanki ciała ludzkiego. Pytanie było: skąd zdobyć po 80 latach komórki nadające się do badań? W ich poszukiwaniu amerykańska badaczka udała się aż za Koło Podbiegunowe, gdzie temperatura nigdy nie wzrasta ponad +1 stopień Celsjusza. Jeżdżąc po ludziach wypytywała o miejsca pochówku osób przedwcześnie zmarłych między 1918 a 1920 rokiem.
Któregoś dnia natknęła się na staruszkę i... dalej wszystko było jak w bajce. Staruszka przypomniała sobie, że będąc dziewczynką zanotowała w swoim pamiętniku o śmierci siedmiu chorych na grypę górników i miejscu ich pochówku.
Po 11 miesiącach Amerykanie uzyskali zgodę na ekshumację od władz norweskich i rodzin zmarłych. Wirusolodzy z Atlanty stanęli przed zadaniem wydobycia zwłok i pobrania tkanek w taki sposób, by groźny wirus nie przedostał się do otoczenia.
Uchroń nas, Jezu przed zmutowaną chorobą ptaka i świni. Modlitwa do Jana Pawła II. o zachowanie od świńskiej grypy.
Do Sługi Bożego, Lolka Wadowickiego, Polaka Małego, Wielkiego Błogosławionego Jana Pawła II.
modły wznosimy; Santo Subito dla Ludu prosty, a dla swoich: wujku!
Teraz przed Bogiem niechaj nas Twoja prośba broni!
http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20090824_0542-483820.mp3
Uchroń nas, Panie przed zmutowaną w pracowni Szatana
genetyczną zarazą świńskiej grypy!
Uczyń nas odpornymi na Zło i Nieczystość,
na spekulantów i oszustów w życiu publicznym,
na fałszywych pasterzy w Kościele Twoim,
na wilków pomiędzy ludźmi w owczej skórze.
Módlmy się za leżącą w szpitalu w Zielonej Górze
Polką zarażoną, która wróciła z Meksyku na Ojczyzny łono.
przez media żydowskie w Polsce, za którą się modlimy.
Uczyń nas odpornymi na nieprawość obcej Władzy
i zakusy Mamona, uczyń nas silnymi!
W Biedzie naszej i w naszym nieszczęściu nie opuszczaj;
Nie ma wszak innego miejsca na Ziemi dla Dobrego Boga,
jak tylko z Ludźmi Dobrymi.
Nie opuszczaj nas dla fałszywej nauki o pozornej ekumenii,
Nie ma bowiem dla Katolika żadnych "starszych bogów w plemiennej wierze".
Do Ciebie, Chryste modły wznosimy,
który na skale żydowskiej w Jeruzalem
raz na Dobre śmierć pokonałeś,
usłysz nas jako i my Ciebie słyszymy.
zaszczepioną perfidnie przez Diabła na Człowieku zarazę,
uchroń nas, Jezu przed zmutowaną chorobą ptaka i świni.
Copyright by: Stefan Kosiewski ©
Wszelkie prawa autorskie do Modlitwy zastrzeżone



2012 ©