Stefan Kosiewski: Apartheid 22, kryptosyjonizm w Sosnowcu pod palmą.

Written by sowa (») 7. 4. 2011 in category communists, read: 427×
katowice/katowice-plac-wolnosci.jpeg

...Jak się ma 22, to można karty zrzucić na budę. Masońska Sztuka Królewska Jaruzelskiego, Kiszczaka i Geremka zrzuca po 22 latach skórę niewinnego baranka. Układ z Magdalenki ma już za sobą okres pierwotnej akumulacji kapitału, więc prymitywne narzędzia w postaci pały i sierpa zastąpionego tymczasem maczetą najwyższa pora zamienić na czip RFID wszczepiony pod skórę nowego dowodu osobistego i pora zastąpić kontrolą satelitarną czipów przypisanych do osób niegdysiejszą tajną współpracownicę, czyli tzw. szparę przyczajoną za firanką uchylonego okna w każdym bloku osiedlowym...

sowa

european magazine - magazyn europejski - europäisches magazin

Thursday, Apr 07, 2011

Stefan Kosiewski: Apartheid 22, kryptosyjonizm w Sosnowcu pod palmą.

Download this episode (11 min)  
Polska ustanowiona w Magdalence na życzenie gen. milicji Kiszczaka i przy tzw. okrągłym stole jest policyjnym państwem apartheidu rządzonym przez kryptosyjonistyczne, tajne bandy osobników o żydowskich nazwiskach połączonych więziami krwi i podległościami ubeckimi sięgającymi czasów jawnego panowania KGB na ziemiach polskich.

Podstawowym narzędziem apartheidu żydokomunistycznego zabezpieczającym od 1989 r. klasie tzw. nadludzi bezwzględną eksploatację gojów jest zakryte przed Narodem Polskim, tajne uznanie alkoholizmu za chorobę zawodową swoich, które policjantom nadużywającym po alkoholu środków przymusu osobistego w postaci pały, gazu i pistoletu po 10 latach nadużywania tego wszystkiego (także w służbach i formacjach niemundurowych) umożliwia odchodzenie ze służby dla dobra służby i zakładanie prywatnego geszeftu, bądź też pracę z wykorzystaniem zabranych ze sobą na emeryturę pamiątek (pistoletów, kajdanek, hełmu, tarczy ZOMO i kuloodpornych kamizelek) w firmach ochrony mienia zdobytego przez kolegów na Narodzie Polskim.

Co za dużo to niezdrowo, przysłowia są mądrością narodu wyborczego; 22 to fura w grze, w której 21 nazywane jest oczko. Przypomnijmy, że tramwaj 22 z Czeladzi do Będzina, przedwojenna inwestycja kapitału międzynarodowego zarejestrowanego w będzińskim sądzie jako rodzima spółka, nawet za hitlerowskiej okupacji był demokratyczny i nie posiadał oddzielnej platformy dla żydów.

Tak samo w żadnym mieście Zagłębia nie było nigdy żadnego getta, odrębnej dzielnicy dla żydów, a mur getta pojawił się w Sosnowcu dopiero za Gierka, gdzieś tak około 1975 roku, kiedy żydzi z Ameryki przyjechali do Polski, żeby sfilmować tańszym kosztem holocaust w naturalnej scenerii, w pobliżu Teatru Zagłębia i nie mogli znaleźć śladu tego muru, o którym tyle zdążyli już naopowiadać na całym świecie, więc zbudowali go sobie do potrzeb filmu w poprzek ul. Targowej, przecznicy Modrzejowskiej biegnącej prosto od dworca. A wszystko wyszło na jaw i dotarło do kogo trzeba razem z dowodami w postaci autentycznych fotografii w mundurach Gestapo. Andrzej Zurek z tym drugim kolegą, którego nazwiska nie trzeba wspominać, bo uleciało mi w tej chwili, pojawili się w szkole i zaczęli robić geszeft na tych fotografiach sprzedawanych pod ławką innym uczniom z dedykacją podpisywaną pewną ręką.

Zeszli w tych mundurach z planu filmowego wprost do pobliskiego fotografa i pozowali w skórkowych, czarnych rękawiczkach z czaszką i piszczelami nad daszkiem czapki, których masońska treść pozostawała wtedy jeszcze dla samych Amerykanów zakryta zgodnie z zasadą poznawaną dopiero na czwartym stopniu wtajemniczenia: wszystko w swoim czasie.

http://www.mypodcast.com/fsaudio/sowa_20110407_0508-728319.mp3

- To jak mają być te zdjęcia? Zapytał fotograf, a jeden z nich rozejrzał sią bystrym wzrokiem po ciemnym wnętrzu zakładu i zadecydował szybko głosem nie dopuszczającym sprzeciwu: Pod palmą!

Wrzucam w google słowa: nasza klasa, sosnowiec, technikum, delipacy, zurek i wyskakuje mi w 22 lata po Magdalence cała FURA prywatnej służby robiącej geszefty na szukających bezpieczeństwa chorych, branżowy katalog medyczny Polski Południowo-Srodkowej, a chodziło mnie tylko o to, żeby przypomnieć sobie nazwisko tego drugiego kolegi w mundurze Gestapowca, z którym dyrektor o żydowskim nazwisku Heilman nie wiedział w pierwszej chwili, co począć za Gierka, bo przecież nie można powiedzieć w odniesieniu do tamtych czasów "za Boga", ani nie mógł Heilman rozkładać bezradnie rąk będąc na stanowisku, na które posłała go partia.


Jak się ma 22, to można karty zrzucić na budę. Masońska Sztuka Królewska Jaruzelskiego, Kiszczaka i Gieremka zrzuca po 22 latach skórę niewinnego baranka. Układ z Magdalenki ma już za sobą okres pierwotnej akumulacji kapitału, więc prymitywne narzędzia w postaci pały i sierpa zastąpionego tymczasem maczetą najwyższa pora zamienić na czip RFID wszczepiony pod skórę nowego dowodu osobistego i pora zastąpić kontrolą satelitarną czipów przypisanych do osób niegdysiejszą tajną współpracownicę, czyli tzw. szparę przyczajoną za firanką uchylonego okna w każdym bloku osiedlowym.

Dlatego też gazeta prawna obwieszcza dzisiaj, że po 22 latach od obowiązywania antypolskiego spisku podanego do wierzenia naiwnym jako tzw. porozumienie stron z Magdalenki, że od 1 stycznia 2012 r. "żołnierze zawodowi oraz funkcjonariusze po raz pierwszy wstępujący do służby utracą część przywilejów rentowych. Funkcjonariusze nie będą już mieć prawa do renty inwalidzkiej III grupy. A to oznacza, że zniknie cała grupa osób, która obecnie, mając przyznaną rentę mundurową, może dodatkowo pracować praktycznie bez żadnych ograniczeń".

A to tylko, prawdę mówiąc wprost: zmienia się skóra świata, jak powiedział chyba Polakom Przyboś, lub poeta Peiper przed II wojną światową, któremu wg. jego własnych słów skradziono na dworcu w Krakowie całą walizę awangardowych wierszy po przymusowym wyrzuceniu go przez Hitlera z Berlina razem z tysiącami takich samych jak on betteljuden, czyli pogardzanych na Zachodzie Europy przez sefardyjskich żydów ludzi chazarskiego pochodzenia posługujących się od wieków nie poezją, lecz żargonem. Dlatego też w Niemczech Peiper nikomu tych wierszy nie pokazywał, bo i tak by je uznano przecież zaraz za dzieło wariata, entartete kunst.

Po 22 latach od Magdalenki żydokomuna odkrywa karty i mówi jak w komedii Moliera prozą: po żołędzi wino pędzi, as na budzie bankierowi dobrze pójdzie.

Stefan Kosiewski

http://sowa.mypodcast.com/201104_archive.html

O Zaprzestanie finansowania antypolskiego portalu 20110408 Stefan Kosiewski Apartheid 22, Kryptosyjonizm w ...

Rating:     best   1 2 3 4 5   junk

Comments

Show: standard | from active | last posts | all
Article was not commented yet.


New comment

Topic:
Name:
Notif. e-mail *:
Comment:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [img]
Answer numerically please: The sum of thirteen and zero