Ukryty koń arabski 20120929 Stefan Kosiewski: Fascynacja obłędem83 Zniweczona rzeczywistość7

Written by sowa (») 29. 9. 2012 in category judaica, read: 1187×
sk/naga-maia.jpg

Czy mogło nie być dostrzeżone przez Komisarza Wojskowego działającego przy zawieszonym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów  zakładanie w tym czasie studenckiej spółdzielni pracy przez Tomasza Arabskiego, Tomasz Chodnikiewicza,  Macieja Płażyńskiego, Romana Rojka, Wiesława Walendziaka oraz innych osób arabskiego, czy żydowskiego pochodzenia w Trójmieście będącym znanym na cały świat symbolem protestów robotników polskich? 

Ukryty Kon Arabski Fo83 Zr7 1

Sep 29 spreaker.com  http://www.stumbleupon.com/stumbler/sowamagazyn 

   sowaleaks  Kategorie: Wszystkie | internowani | policja | prokuratura | represjonowani | skazani | ubowcy | zabici | zbrodniarze | zmarli | zydy RSS

sobota, 29 września 2012

Ukryty koń arabski 20120929 Stefan Kosiewski: Fascynacja obłędem83 Zniweczona rzeczywistość7      

download) 

  
W stanie wojennym Wojskowi Komisarze nadzorowali 1983 r. pracę wojewodów, prezydentów miast, burmistrzów i całej tzw. nomenklatury w Polsce, tzn. ludzi obsadzonych na różnych stanowiskach państwowych z klucza partyjnego. Mieli oni moc komisarzy wojskowych Czerwonej Armii; bez jakiejkolwiek odpowiedzialności mogli kontrolować o każdej porze dnia i nocy każdego obywatela PRL-u na obszarze swojego działania, mogli sprawdzać, co robi każdy funkcjonariusz wydziału PG (Przestępstwa Gospodarcze) w każdej Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w całym skomunizowanym bez reszty kraju.   

 Czy mogło zatem ujść uwadze PG KWMO w Gdańsku a także uwadze kontrwywiadu wojskowego Marynarki Wojennej mającego siedzibę w tym mieście oficjalne działanie nadzwyczaj obrotnego studenta?  

Czy mogło nie być dostrzeżone przez Komisarza Wojskowego działającego przy zawieszonym Niezależnym Zrzeszeniu Studentów  zakładanie w tym czasie studenckiej spółdzielni pracy przez Tomasza Arabskiego, Tomasza Chodnikiewicza,  Macieja Płażyńskiego, Romana Rojka, Wiesława Walendziaka oraz innych osób arabskiego, czy żydowskiego pochodzenia w Trójmieście będącym znanym na cały świat symbolem protestów robotników polskich?  

Spółdzielni ukierunkowanej nie na wykonywanie czynów społecznych, nieodpłatnych prac porządkowych w akademiku na rzecz środowiska, lecz niezwykłego w warunkach dyktatury proletariatu żydowskiego geszeftu nastawionego tylko i wyłącznie na osiąganie bardzo wysokich dochodów przez wtajemniczonych w arkana intratnej Zagrywki (bo przecież nie: Gry) cwanych członków tej spółdzielni; przypomnijmy, że członek spółdzielni dostawał (bo przecież nie zarabiał), miesięcznie kilkunastokrotnie więcej, niż wynosiła pensja milicjanta dzielnicowego, czy też stoczniowca.   

Nikt nie obliczył tak naprawdę do dzisiaj tych nie opodatkowanych dochodów Donalda Tuska osiągniętych nie przez przeoczenie wszak, lecz za wiedzą i zgodą Służby Bezpieczeństwa kierowanej przez przyszłych zabójców Polaków i Katolików, księży: Niedzielaka, Popiełuszki, Suchowolca, Zycha i wielu, wielu innych. Wieczne odpoczywanie racz im dać Panie, a światłość wiekuista niechaj im świeci.  

Wiesław Walendziak rozpoczął w 1983 r. studia w Gdańsku a równolegle działalność w nielegalnym Zrzeszeniu Studentów polskich, zaś od 1987 do Magdalenki w 1989 dorabiał się, w dostrzeżonych wcześniej warunkach nadzwyczajnej opieki ze strony tajnych służb państwowej żydokomuny w PRL-u, prywatnego majątku w studenckiej Spółdzielni Robót Wysokościowych, której działalność podlegała - przypomnijmy - dwutorowo nadzorowi i kontroli przez PG KWMO w Gdańsku oraz taki sam wydział zwalczania przestępstw gospodarczych w Służbie Bezpieczeństwa, który u urzędu kontrolował przecież nie tylko w Urzędach Skarbowych, czy np. światowe żydostwo nie zasila swoich ludzi (np. w celu obalenia junty Jaruzelskiego) swoimi kanałami i pieniędzmi, przez filantropów takich jak spekulant żydowski Sorosz, który po dorobieniu się miliardów dolarów na osłabieniu brytyjskiego funta nadaje dziś oficjalnie kierunki prac masońskiemu zrzeszeniu Bilderbergu kontrolującemu m.in. przekształcanie Unii Europejskiej w państwo federalne, którego powołanie po przegranej Tuska może być ukoronowane podpisaniem kolejnego traktatu przez drugiego z braci Kaczyńskich, a to sprowadzi na Polskę likwidację polskiej waluty i państwa polskiego.   

Co upoważnia do pokazywania się w miejscach publicznych Polakom bez  lęku ludzi, którzy osiągnęli majątki na przeszabrowaniu majątku Narodu Polskiego?  Po wojnie na Krzykach we Wrocławiu zaspokajała potrzebę osobistego poczucia bezpieczeństwa pepesza, dzisiaj polityk Jarosław Kaczyński chodzi na manifestacje w Warszawie z pistoletem, którym straszył Tuska w windzie hotelu, w którym siedzibę ma Firma, Mafia i Piramidka, Amper Gold, po najmniejszej linii oporu zawiązany tajemniczy Układ, Sitwa spowijająca Polskę mackami ośmiornicy bandyckich powiązań; taka jest Prawda, obudź się Polsko.  

Na sprzedaży np. państwowego hotelu studenckiego we Wrocławiu Siwiec pijący wódkę w helikopterze z Kwaśniewskim i małpujący po pijaku na rozkaz prezydenta RP teatralny gest papieża jp2 całującego pasy startowe lotnisk po wylądowaniu w każdym państwie odwiedzonym przezeń na całym Bożym świecie? Trzeźwy, dorosły mężczyzna nie jest bezbożnym szydercą.  

 

Co upoważnia Jarosława Kaczyńskiego do występowania publicznego w Warszawie pod hasłem: Przebudź się Polsko? Po wzbogaceniu swojej prywatnej osoby jak również swoich żydowskich kolegów ze spółki Srebrna w drodze podwyższania aportem majątku tej Firmy; przypomnijmy, że aport to były budynki w Warszawie, które spółka ta zagarnęła mocą decyzji politycznej uchwalonej w Sejmie przez tych samych ludzi. Należał do nich nie tylko poseł o żydowskim nazwisku Suski, takim samym jakie nosi biskup Suski, członek Episkopatu Polski.  

W Magdalence uczestniczyli trzej księża wyznaczeni przez Episkopat do pomocy przy podpisaniu cyrografu z diabłem, tj. z okupującą Polskę od 17 września 1939 r. żydokomuną, która szminkuje zaledwie swoje oblicze w zależności od tego, jak zmienia się skóra świata. Dzisiaj szatan chodzi na miesięcznice na Krakowskie Przedmieście pod zawłaszczonym znakiem krzyża, podaje się za Polaka i Katolika, a jest członkiem, czy współpracownikiem żydowskiego KOR-u trockistów Michnika i Maciarewicza toczących permanentną rewolucję bezbożników o zwycięstwo rządu światowego żydostwa nad świadomością zniewolonych dawno ludów i narodów, zadłużanych lichwą tzw. pożyczek, pomocą finansową  Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Swiatowego a teraz jeszcze Europejskiego Banku Centralnego, który rośnie nam na naszych oczach na miejscową, europejską pijawkę.  

Niechaj widzi i słucha, kto ma oczy i uszy, jak mawiał Pan Jezus, albowiem Polak i Katolik ma w sercu Boga, więc nie ma żadnego interesu w tym, żeby współdziałać ze złoczyńcą. Sprawiedliwy odkrywa w Ewangelii to, co złoczyńca skwapliwie ukrywa. Sobór Watykański II przeniósł tabernakulum na prawą stronę świątynii wzorem żydów przechodzących w synagogach na prawo z Torą. Jan Paweł II odszedł dalej od Tradycji Kościoła świętego, zreformował Kościół św. uznając żydów za swoich "tak jakby starszych braci w wierze" podczas hołdowniczej wizyty w synagodze rzymskiej. Modlił się potem z szamanami w Asyżu, choć oni w tym samym czasie modlili się do swoich bałwanów. A muzułmanin modlący się tam z Karolem Wojtyłą z Wadowic czytał słowa Sury VII - Wzniesione Krawędzie:  

"Zaprawdę, opiekunem moim jest Bóg,

który zesłał Księgę!

To on opiekuje się ludźmi prawymi.

A ci, których wy wzywacie, poza Nim,

nie są w stanie Wam pomóc

ani też sobie samym nie pomogą.

Kiedy ich wzywasz  ku drodze prostej,

to oni nie słyszą.

Ty widzisz, jak oni patrzą na ciebie,

lecz oni nie widzą.

Trzymaj się przebaczenia!

Nakazuj dobro, a odsuwaj się od nieświadomych!

A jeśli cię szatan

wodzi na pokuszenie,

to szukaj ucieczki u Boga!

Zaprawdę, On jest słyszący, wszechwiedzący!"                                                

                                           VII,196-203    

Odkrywa się to, co złoczyńca ukrywa: niemoralna, nieludzka była i jest wciąż ta permanentna grabież majątku Narodu Polskiego, przelewanie państwowego majątku do prywatnych kieszeni przez tych samych ludzi, którzy ze studentów zamienili się za zgodą tajnych służb Kiszczaka i Jaruzelskiego w tzw. polityków oraz ludzi biznesu; przykładem wystawionym przez swoich do odgrywania roli kozła ofiarnego jest oczywiście Palikot, dziś członek Bilderbergów a po Magdalence student, któremu ubowcy stworzyli w Czeladzi warunki do zebrania pierwszego miliona, z którym mógł uwłaszczać się na Państwowym Monolpolu Spirytusowym, uciekać z kasą obżydliwie na Wyspy Owcze przed własną żoną, bo Naród Polski może mu przecież naskakać w systemie oligarchicznej żydokracji skumanej z generalicją w sutannach, opłacanymi wciąż z budżetu państwa kapelanami Wojska Polskiego, którego faktycznie już nie ma, gdyż w Polsce więcej jest policjantów, aniżeli żołnierzy. Natomiast generałów takich mądrych jak Błasik i ci, co zginęli pod Mierosławcem, w Casie zakupionej przez ministra Komorowskiego bez obowiązującego go przetargu,  podobno więcej jest na państwowych etatach w Polsce, niż w Chinach i Stanach Zjednoczonych razem wziętych.  

Dokładne dane na poruszony tu temat może mieć np. taki Puls Biznesu, który poinformował, że dzisiaj 29 września 2012 r.  odbędzie się w Gdańsku spotkanie osób, które 18 lat po likwidacji spółdzielni chcą ją przywrócić do życia, mowa o spółdzielni określanej nieformalnie słowem: świetlik, którym nazywany jest żuczek widywany nie tylko w Szczawnicy nocą w zaroślach nad Grajcarkiem latem, jak pamiętnego lata 1977 r. , kiedy Maciarewicza KOR organizował letnie kursy dla Wildsztajna, zaś Poeta Polski w głębokiej konspiracji narodowej dzielił się przy ognisku rybą z członkiem Komitetu Centralnego partii, Naczelnym Redaktorem Nowych Dróg, który przyjechał zwizytować letni wypoczynek krakowskiej awangardy studenckiej; Aleksander Kwaśniewski był wtedy szefem Rady Redakcyjnej pisma Integracje, które drukowało m.in. moje wiersze, a potem jakaś studentka dokonała ich złej interpretacji, ja zaś zacząłem źle wyrażać się o rządzie PRL (tak pisało na donosie, który ubowiec w Sosnowcu, w budynku Prokuratury zostawił mi na stole wychodząc na chwilę, abym nie kluczył niepotrzebnie w zeznaniach, wiedział, czego się trzymać. W grudniu 1977 r. wyrzucili mnie ze studiów "za postawę niegodną studenta PRL". Tak dla mnie zaczęła się w Polsce opozycja antykomunistyczna; Kazimierz Switoń kilka miesięcy później założył w Katowicach pierwszy w Polsce Komitet Niezależnych Związków Zawodowych, niezależnych od KOR-owca Borusewicza, syjonisty zwolnionego po rozruchach marcowych w 1968 r. ze studiów w Gdańsku, żeby bez listu wilczego za nim mógł skończyć spokojnie studia na KUL-u, a za mną to poleciały takie listy wilcze do innych uczelni w całym kraju, bo poinformowano mnie o tym po cichu z Cieszyna.

  1. Thumbnail 1:45

Kazimierz Switon, Stefan Kosiewski...

  http://sowa.posterous.com/fascynacja-obledem-stefan-kosiewski-z-cyklu-z

Ludzie opowiadają niestworzone głupoty, żeby zadziwić innych ludzi, przyciągnąć uwagę słuchacza i widza rzekomymi cudami. Kościół np. zapodaje legendę o cudownym zmartwychwstaniu za sprawą Jezusa córki żydowskiego celnika, poborcy podatków Jaira, członka Sanhedrynu, rady sądowej w mieście Kapernaum, gdzie Jezus przebywał na uczcie w domu Matuesza, także bogatego celnika.  

Jezus nie przywrócił do życia w domu Jaira trupa zmarłej dziewczyny, lecz ujął zaledwie śpiącą za dłoń i powiedział do niej przymilnie: "Talita kumi”/ dziewczynko wstań (Mar. 5:41).  

Czy można zatem przywracać do życia w Gdańsku, albo gdzie indziej ukryte żydostwo, które cały czas żyje, tak samo dobrze jak za czasów króla Sasa i żyda Jakuba Franka, fałszywego przechrzty, żyli frankiści w Europie?  

Spółdzielnia Swietlik jak loże masońskie w ukryciu, z jedną dłonią schowaną gestem jasnym dla osób wtajemniczonych za połą płaszcza, chałata albo i surduta jak Napoleon, książę Poniatowski z żydów na Mazowszu herbu Ciołek, czy Churchil, Narutowicz, do którego odwołał się ostatnio niefortunnie Komorowski wspominając ukrytego żyda zabitego przez Polaka i Narodowca.  

Walendziak kierował w stanie wojennym Ruchem Młodej Polski, ukrytych żydów odwołujących się nie tylko w swojej nazwie do żydomasońskiego ruchu Młodych Turków, którzy tak jak frankiści wywodzili się spośród żydów kabalistów (Doenmeh/ crypto-Jewish), wyznających fałszywe nauki XVII-wiecznego Mesjasza Sabataja Zwi, oficjalnie podawali się zaś za muzułmanów w Imperium Ossomańskim, jak w Polsce wielu manifestacyjnie podaje się za Polaków i Katolików, lecz w ukryciu, konspiracyjnie bogacących się bezlitośnie dzięki działalności destrukcyjnej, niszczącej państwo a tym samym Naród, którego emanacją jest w naszych czasach twór państwowy stworzony Manifestem PKWN, podszminkowany cyrografem w Magdalence oraz kolejnymi Konstytucjami, traktatami unijnymi podpisywanymi przez Kaczyńskich, Buzków, Tusków, chazarskich typów spod ciemnej gwiazdy Mamona wojnami na Bliskim Wschodzie odciągającej przecież tylko uwagę ludzkości od tego, co wyprawiają  z Grecją, Hiszpanią, Włochami, co wczoraj działo się z Argentyną a także z Irlandią, co jutro stanie się z Polską, Słowacją, Czechami, Niemcami, co dzisiaj już przyznaje rząd Austrii zapowiadając oddanie się w opiekę tzw. pakietów ratunkowych europejskiej filii rządu światowego żydostwa.   

Godząca w istotne interesy Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej antypaństwowa ideologia Ruchu Młodej Polski docierała na biurka oficerów Służby Bezpieczeństwa za pomocą pisma "Bratniak" jak również w regularnych raportach Tajnych Współpracowników SB zainstalowanych w tzw. opozycji demokratycznej. Najlepszym przykładem takiej wtyczki komunistycznego Gestapo jest Michał Boni, TW o kilku różnych pseudonimach, ksywach - po żydowsku, obecny Minister Administracji i Cyfryzacji RP w rządzie Donalda Tuska, ukrytego żyda w spółdzielni kierowanej przez Walendziaka, w której dochodził do majątku ukryty żyd Arabski. W Czeladzi o tym właśnie nazwisku wyjaśniającym semicki typy urody był sobie Jurek Arabski a miał on miał najdłuższego nosa, zmierzonego przed wakacjami w 1968 r. po lekcjach na boisku Szkoły Podstawowej Nr. 1;  jego długość wynosiła 19 cm. Jurek nie znał litości; traszki złowione na stawie "Trzynastym" za kopalnią Czerwona Gwardia nabijał na pordzewiałe gwoździe wystające z desek; w śmiertelnych konwulsjach jak szlachta nabijana na pal przez żyda Szeję w Galicji XIX w. , amfibie rozciągały członki we wszystkich kierunkach zamierając w misterium ulicy wybrukowanej dobrymi chęciami księdza Ostrowskiego i kocimi łbami Węgrody.  

Tak prostotą i łatwością załatwiania .:Sprawy wtajemnicza ulica chłopców dorastających w arkana Sztuki Królewskiej.  

  Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski

http://www.spreaker.com/user/mysowa/ukryty_kon_arabski_fo83_zr7_1



Link , zydy
 

Ukryty kon arabski 20120929 Stefan Kosiewski: Fascynacja obledem83 Zniweczona rzeczywistosc7

http://sowa.posterous.com/ukryty-kon-arabski-20120929-stefan-kosiewski

Rating:     best   1 2 3 4 5   junk

Comments

Show: standard | active first | last posts | all
monika from IP 175.156.118.*** | 24.11.2015 12:55
Koń arabski jest dość trudny do zdobycia aż w końcu trafiłam na tą stronę. Jest to ciekawa lektura, która wspomina czasy naszego kraju które nie są najlepszymi. Do tego osoba przekladająca tą książkę mogłaby swobodnie znaleźć praca dla nauczycieli arabski w Wrocławiu preply.com/pl/wroclaw/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-arabskiego


New comment

Topic:
Name:
Notif. e-mail *:
Comment:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [img]
Answer numerically please: The sum of eight and zero