
...Jeżeli Kaczyński, Tusk i Sikorski nie chcieli nikogo oszukać, a tylko nie znają się na amerykańskich interesach, jak żyd Szereszewski nie znał się na geszeftach, albo nie znają się na amerykańskiej polityce imperialnej, jak nie znali się już w Polsce: Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller, Włodzimierz Cimoszewicz i Jerzy Szmajdziński, kiedy ochoczo wsparli militarnie zbrodniczą agresję USA na Irak, to czy trzeba mieć zaraz pretensje do ludzi, którym się nie poszczęściło w polityce, w tamtym wypadku, lub nie szczęści się teraz, a jeszcze tylko o tym nie wiedzą?
read on